Jako kadrowi nie prosimy o wyjazd integracyjny. Prosimy o czas na zabezpieczenie firmy przed skutkami rewolucji w prawie pracy, która właśnie się dzieje. Jeśli Twój szef uważa, że wystarczy poczytać artykuły w Internecie, użyj poniższych argumentów merytorycznych.
To najmocniejszy argument w 2026 roku.
Przekaz do szefa: „Szefie, od tego roku PIP będzie miał prawo zmienić nasze umowy zlecenia na etaty. To oznacza nagłe koszty ZUS wstecz i ogromne kary. Muszę jechać na warsztaty, żebyśmy wiedzieli, jak przebudować nasze umowy cywilnoprawne, by były bezpieczne podczas kontroli”.
Dyrektywa o przejrzystości wynagrodzeń to nie tylko widełki w ogłoszeniach. To prawo pracownika do żądania informacji o średnich zarobkach na podobnych stanowiskach.
Przekaz do szefa: „Brak procedur jawności płac to otwarte drzwi do pozwów o dyskryminację i odszkodowań. Na szkoleniu nauczę się, jak obliczać lukę płacową i jak wdrożyć sprawozdawczość, zanim zrobi to za nas prawnik niezadowolonego pracownika”.
Wliczanie umów zlecenie do stażu pracy (zmiany 2026) to operacyjny koszmar. Trzeba przeliczyć wymiary urlopów, dodatki stażowe i jubileuszówki dla całego zespołu.
Przekaz do szefa: „Ręczne przeliczanie stażu pracy po nowemu dla wszystkich pracowników zajmie nam tygodnie, a jeden błąd to błąd w liście płac. Szkolenie wyjazdowe pozwoli mi na spokojnie przejść przez algorytmy i przygotować plan migracji danych, by uniknąć paraliżu w dziale kadr”.
Zmiana definicji molestowania i mobbingu w 2026 roku nakłada na pracodawcę obowiązek aktywnego przeciwdziałania.
Przekaz do szefa: „Jeśli nie wprowadzimy nowych regulaminów i zasad zgłaszania mobbingu według wytycznych na 2026 rok, firma nie będzie mogła zwolnić się z odpowiedzialności przed sądem. Muszę przywieźć ze szkolenia gotowy model prewencyjny”.
Zamiast pokazywać całą listę (która jest imponująca), skup się na Pakiecie Bezpieczeństwa:
„Szefie, to szkolenie to nie tylko wykład. Program obejmuje warsztaty z zarządzania czasem pracy w 2026 r. (w tym skrócony tydzień pracy!) oraz dokumentacji kadrowej. Wrócę z gotowymi wzorami dokumentów (informacja o zatrudnieniu, regulaminy płac, wnioski rodzicielskie). Koszt wyjazdu to ułamek wynagrodzenia kancelarii prawnej, którą musielibyśmy wynająć, gdybyśmy te dokumenty chcieli zamówić na zewnątrz”.
Program szkolenia jest tak obszerny, że próba przyswojenia go w biurze przy dzwoniącym telefonie i pytaniach pracowników o urlopy jest niemożliwa.
Izolacja merytoryczna gwarantuje, że wrócę z gotową strategią, a nie tylko ze stertą ulotek.
Przeczytaj również:
>> Dlaczego warto pojechać na szkolenie wyjazdowe Prawo Pracy 2026?